@, czyli tak zwana "małpa" jest symbolem utożsamiającym internautów z internetem. Obecnie wykorzystywany jest w adresach kont internetowych, za pomocą których internauci mogą komunikować się ze sobą z każdego zakątka planety. @ w tym temacie oznacza tyle samo co "na serwerze", czyli na przykład adres konta e-mail o tytule jan.kowalski@polska.pl oznacza tyle samo, co polecenie "jan.kowalski na serwerze polska.pl". Znak swoją genezę znajduje w łacinie, i znaczyło to samo co "ad", po polsku "do" lub "przy" i wtedy ozaczało ono odbiorcę przesyłki. Symbol ten przy wykorzystaniu komunikacji pomiędzy e-mailami wykorzystał po raz pierwszy Tomlinson Ray. Było to na początku lat siedemdziesiątych, a wtedy zatrudniony był w BNN Technologies. Jedną z ciekawostek może być fakt, iż to ta sama firma stworzyła ARPANET, czyli nic innego jak prototyp dziś istniejącego internetu. Gdy Tomlinson to wynalazł bał się pochwalić swoimi efektami kolegom, ponieważ bał się, iż szefostwo będzie wściekłe, ponieważ nie pracował nad projektem, który mu własnie zlecili. I w ten sposób prosty znaczek @ stał się dopełnieniem kont internetowych, czyli e-maili. Chociaż związna z nimi w Polsce historia także jest ciekawa. Ponieważ słowo e-mail starano się zastąpić słowem listel od list eletroniczny. Poza tym usilnie próbowano storzyć termin el-poczty, jednak okazało się, iż znaczek @ już jest zbyt udomowiony w internetowych standardach, także dzisiaj mówi się o e-mailu "imejl", "mej", czy zwyczajnie "poczta elektroniczna", co jest najprostszym wyjaśnieniem angielskiego terminu "electronic mail", w skrócie "e-mail". Nie każdy jednak może założyć swojego e-maila. Oczywiście, sprawa jest dość prosta, ponieważ, jeśli by chciał, to nie ma przeciw temu przeciwskazań, jednak jeżeli załóżmy osoba Jan Kowalski postanowi założyć e-maila o domenie Jan.Kowalski@Z.domu.pl nie będzie mógł wyłączać swojego komputera, jeśli będzie chciał, by e-maile do niego dochodziły. W przypadku wyłączenia komputera w momencie wysyłania do niego treści zostanie ona zwyczajnie zaginiona i nigdy nie dotrze. Dlatego wiele serwisów w dzisiejszych czasach oferuje założenie na ich serwerze darmowe konta e-mail. Mają one wystarczającą ilość wolnego miejsca, by wystarczyło to do standardowych zadań, a dla osoby prywatnej z całą pewnością nie będzie potrzebny większy klient.